Święta dla niektórych z nas są zbawieniem. Odpoczywamy, odpoczywamy i jeszcze raz odpoczywamy. Dla innych są katorgą - nudzimy się, nudzimy i jeszcze raz nudzimy. Święta bywają też czasem pijaństwa, obżarstwa, telewizyjnego otumanienia, ale i ładowania akumulatorów lub odradzania więzi rodzinnych. W sumie jednak liczy się to, aby mieć poczucie dobrze spędzonego czasu. A czy ty umiesz świętować? Jakie jest twoje świętowanie? Odpowiedz sobie na pytanie: jaka jestem, jaki jestem. To jest Twoja psychozabawa. Poznaj siebie i dowiedz się o swoim świętowaniu.
a) zdecydowanie tak...1
b) tak, ze względu na ich atmosferę, nie ze względu na zbyt dużą ilość wolnego czasu...3
c) raczej nie specjalnie...5
a) bardzo się cieszę...1
b) cieszę się...3
c) z czego tu się cieszyć...5
a) bardzo do siebie podobne, a więc wspaniałe...1
b) bardzo różne...3
c) jak co roku podobne do siebie i nudne...5
a) dzielenie się opłatkiem i wspólna kolacja...1
b) całodzienne przygotowanie, zapachy z kuchni itp...3
c) prezenty pod choinką...5
a) to co od dawna chciałem zrobić, ale nie miałem czasu...1
b) to co chce rodzina...3
c) nic nie robię, bo nawet nie wiem co mam zrobić ze sobą...5
a) jedno i drugie...1
b) raczej święta...3
c) raczej Sylwestra...5
a) jaka będzie pogoda i czy będzie można odpoczywać na świeżym powietrzu...1
b) kto z moich znajomych będzie mógł mnie odwiedzić lub do których ja będę mógł pójść...3
c) program telewizyjny na wszystkich możliwych kanałach...5
a) nie, nigdy...1
b) czasami tak...3
c) stało się to już regułą...5
a) tak, zawsze wtedy mam wrażenie, że od teraz będzie mi znacznie lepiej...1
b) tak, ale mimo wszystko stoję mocno na nogach we własnej rzeczywistości...3
c) święta działają na mnie raczej destrukcyjnie, gdy widzę wokół tyle szczęścia, a tylko ja jestem nieszczęśliwy...5
a) miłość i spokój...1
b) odpoczynek i rodzina...3
c) komercja i szopka...5
Twoje świętowanie jest dla ciebie bardzo ważne. Wszelkie święta są dla ciebie czymś jedynym, wspaniałym i wciąż niepowtarzalnym. Właśnie na tym polega twoja umiejętność świętowania. Traktujesz je jak coś na co czeka się cały rok i czego nie można zmarnować. Choinka, opłatek czy jedyny w swoim rodzaju zapach wysprzątanego mieszkania wymieszany z wigilijno-świątecznymi potrawami są dla ciebie bardzo ważne, ale nie najważniejsze. To samo dotyczy świąt Wielkiej Nocy, a także innych świąt lub nawet przedłużonych weekendów. Bardziej liczy się dla ciebie łza wzruszenia podczas składania życzeń, radość gdy rozpakowywane są prezenty, a także to wspaniałe uczucie wolności, gdy rankiem w pierwszy dzień świąt budzisz się i myślisz, że dziś nic nie musisz, że nic cię nie goni i że możesz robić to co chcesz lub nawet nie robić zupełnie nic. Bez wątpienia umiesz świętować, umiesz odpoczywać, a gdy przyjdzie czas pracy masz znacznie więcej siły niż przed świętami. Twoje świętowanie jest w całej rozciągłości prawidłowe.
Lubisz święta, ale twoje świętowanie nie zawsze wygląda tak jak powinno wyglądać. Szczególnie wzruszają cię tradycyjne obrzędy. Począwszy od opłatka, poprzez prezenty i pasterkę z kolędami czy też wielkanocne święcenie pokarmów lub śmigus dyngus. Lubisz też ten wolny czas, ale im więcej go mija, tym bardziej nie wiesz co z nim zrobić. Starasz się go zabijać w sposób nie zawsze ciekawy i dlatego niektóre twoje poprzednie święta nie wspominasz ze specjalną radością i rozrzewnieniem. Podczas twojego świętowania wiele zależy od przypadku. Jeśli ktoś z rodziny lub znajomych "popchnie" cię w kierunku właściwego odpoczynku, takiego jaki pasuje im i tobie wówczas naprawdę bywa wspaniale. Jeśli nikt nie wpadnie na dobry pomysł, to i ty wynudzisz się "jak diabeł na pokucie". Co jednak ciekawe, gdy wieczorem w drugi dzień świąt pomyślisz, że to już prawie koniec odpoczynku, to robi ci się żal. Aby twoje świętowanie powinno być lepsze musisz bardziej cenić wolny czas.
Należysz do tych osobników, dla których święta i twoje świętowanie są katorgą. Może być wiele powodów tego, że nie umiesz świętować. Najczęstszym jest to, że zamiast wniknąć w duchową atmosferę świąt, ty sprzątasz, szykujesz, gotujesz, kupujesz. W końcu jesteś tak zmęczony, że nie sposób świętować i odpoczywać. Tym bardziej, że wciąż się zastanawiasz czy o niczym nie zapomniałeś i czy potrawy wszystkim smakują. Bywają też inne powody nieumiejętności świętowania. Na przykład pracoholizm. Pracoholicy nie umieją sobie znaleźć miejsca, gdy są pozbawieni pracy. Święta w paskudny nastrój wprowadzają również osoby samotne. Nie ma się tu czemu dziwić, ale osób samotnych jest tak wiele, że aż dziw bierze, że nie potrafią sobie znaleźć na święta towarzystwa drugiej osoby samotnej. Jeśli to ciebie dotyczy, spróbuj i poszukaj samotnika. Na pewno jest bardzo blisko! Uwierz w to, że świętowanie może być bardzo przyjemne.